Cytat:
Napisany przez yahol
Awansowałem na ignoranta 
Widać są rożne rozsadki i rożne poglądy, jak w życiu.
Nikt nie zająknął się na temat mieszania danych z systemem 
|
Bynajmniej. Chodziło mi o osoby które nie potrafią posługiwać się managerem plików i które nie potrafią nawet zapamiętać jednostek. Słowo ignorant jest tutaj delikatnym określeniem. Takie osoby nie mogą mieć małej partycji systemowej bo wszystko pchają na pulpit, "moje dokumenty" i w różne dziwne miejsca, wszystkie programy wgrywają do program files itd. A dlaczego im nie partycjonować? Bo potem pretensje, że przecież kupili "ogromny dysk" i już się miejsce kończy...
Co do drugiego zdania: a czy to nie jest tożsame? Większość osób ma tylko jeden HDD, więc skoro tego nie partycjonuje się to gdzie te dane? Rozumiem, że założyłeś sytuację kiedy użytkownik ma np. dwa HDD i wtedy uważasz, że dysku z Windą nie warto partycjonować. W takiej sytuacji się Tobą zgodzę.
To zależy jakie programy. Ja na ten przykład 90% programów mam portablowych i takie faworyzuję. Nie widzę sensu tego trzymać na partycji systemowe. Pozostałe pozwalają na łatwy export/import ustawień. itd.
@arcade
Fotoszopka to na start 1,5GB, do tego pozostałe programy które zwykle kupuje się w pakiecie i brushe itd. które lecą już w GB. Ale to dla grafika, nie "Zenka z bramy obok". ;]
@palikot
Bredzisz.