Też nie wyobrażam sobie życia bez noszenia zegarka, od dziecka jestem tak przyzwyczajony, że jak nie ma go na ręce, to ręka jakaś lekka, jak by jej nie było.
Mam trzy zegarki które noszę naprzemiennie i gdyby fundusze pozwalały to kupował bym kolejne...

chyba można się uzależnić od kupowania zegarków