OGG Vorbis i czasem FLAC i więcej nic nie trzeba
Vorbis jest zdecydowanie lepszy od MP3, nie ma żadnego porównania - wystarczy porównać widmo plików.
Praktycznie eliminuje potrzebę posiadania plików bezstratnych, bo i tak nikt nie jest w stanie usłyszeć różnicy.
W dodatku format jest stale udoskonalany

.
Rzeczywiście jest problem z odtwarzaczami przenośnymi, ale Samsung takie robi i smartfony też czytają je bez problemów.
FLAC ma zastosowanie tylko jeżeli ktoś "umyślnie" potrzebuje perfekcyjnej bitowo kopii.