|
Bogaty prawnik z renomowanej kancelarii zaparkowal swojego nowiutkiego mercedesa przed głównym wejściem biurowca. Kiedy wysiadał z niego, szykując się do zademonstrowania swojego cacka kolegom z pracy, tuż obok przejechała nagle wielka ciężarówka urywając całe drzwi... Mecenas błyskawicznie wyciągnął komórkę wzywając policję, a kiedy po chwili zajechał radiowóz, zaczął natychmiast opisywać policjantowi swoją szkodę: - Czy pan wie, jaką poniosłem stratę?! Mój nowy samochód, dopiero co kupiony, został całkowicie zniszczony. Nigdy już nie będzie taki sam! Nieważne, ile roboty i pieniędzy pochłonie naprawa, nie będzie już nigdy pełnowartościowy... Kiedy na chwilę przerwał, policjant wtrącił się: - Wy, prawnicy, to jednak jesteście materialistami. - Dlaczego pan tak uważa? - Dlaczego? Przecież razem z drzwiami urwało panu też całe lewe ramię! - Jezu Chryste, mój Rolex!!!
chyba bylo, ale profilaktycznie...
__________________________
- Co oznacza autobus pelny prawnikow spadajacy w przepasc?
- Ze sprawy zaczynaja isc w dobrym kierunku.
|