Stare Toyoty są na brak oleju wytrzymałe, moja mama potrafiła przyjechać i powiedzieć, że coś jej tam mruga, wchodziły 2 litry.
To było coś koło 200 tyś. potem były wymienione pierścienie i przestała brać olej. O tych pierścieniach, to ja coś wiem...

No co, obrotomierza nie miała ta Toyota.