|
Koles na wiejskiej zabawie wyrwal sobie dziewuszke. Ida do przybytku rozkoszy zwanego kiblem i wchodza w slimaka w ramach gry wstepnej. Nagle koles przerywa calowanie i zaczyna pluc.
- Tfu, co to, tfu, piasek masz na zebach?
- To nie piasek
- A co?
- Wiesz, bo ja wczesniej robilam loda Jozkowi. Jozek wczesniej walil w dupe Marzenke. A Marzenka wczoraj jadla makowiec.
|