Stefana N. nie powinno się już słuchać, bo chyba doszczętnie oszalał. Jego komentarze na dowolny temat są straszne i zieją nienawiścią (ulubione stwierdzenie zwolenników PO). Polski premier podpisał bo przecież oficjalnie nie umie się sprzeciwić USA u UE. Pytanie czy jest lisem i wybrnie z tego za pomocą Sejmu, Senatu, Trybunału Konstytucyjnego i Prezydenta (tak aby Bogu świeczkę i diabłu ogarek) czy też nie poradzi sobie z tym (albo nie będzie chciał poradzić) i wszystko będzie jak zwykle czyli do d...
Zobaczymy też, czy w Polsce nie bedzie jak zwykle czyli prawo sobie a praktyka sobie. Tak było za komuny i weszło w krew. Może sie okazać tylko,że KAPITAŁ ma większe siły nacisku niż KOMUNA

.