Cytat:
Napisany przez sobrus
No tak, ponieważ cały dysk masz zapisany po brzegi "losowymi" danymi, to wear levelling ani trim działać nie może. Fizycznie to niemożliwe.
|
Wear leveling (sam w sobie) nie służy przyśpieszaniu, ale wydłużaniu życia dysku. Sam się zdziwiłem -
http://en.wikipedia.org/wiki/Write_amplification - ale zerknij na tabelkę "Factors affecting the value".
Ale co do TRIM - wiem, że nie działa - sprawdziłem, ale nie rozumiem dlaczego. Powinien działać, co potwierdza manual TC:
Cytat:
Trim Operation
Some storage devices (e.g., some solid-state drives, including USB flash drives) use so-called 'trim' operation to mark drive sectors as free e.g. when a file is deleted. Consequently, such sectors may contain unencrypted zeroes or other undefined data (unencrypted) even if they are located within a part of the drive that is encrypted by TrueCrypt. TrueCrypt does not block the trim operation on partitions that are within the key scope of system encryption (unless a hidden operating system is running) and under Linux on all volumes that use the Linux native kernel cryptographic services. In those cases, the adversary will be able to tell which sectors contain free space (and may be able to use this information for further analysis and attacks) and plausible deniability may be negatively affected. If you want to avoid those issues, do not use system encryption on drives that use the trim operation and, under Linux, either configure TrueCrypt not to use the Linux native kernel cryptographic services or make sure TrueCrypt volumes are not located on drives that use the trim operation.
|
Ciekawe, czy zacznie mi się teraz zwiększać licznik zużycia dysku - do tej pory od pół roku (od nowości) cały czas pokazywał tę samą prognozę: życie do grudnia 2019. Na razie nadal tak pokazuje, ale pewnie to się zacznie zmieniać.
Pocieszam się jednak, że używam tego dysku praktycznie na tyle read-only na ile to możliwe. Jest na nim system, ale co tylko się dało - przeniosłem do RAMdisku, a duże i często zapisywane rzeczy (np Moje Dokumenty) na dyski magnetyczne. Na c: zostało tylko co co musiało (lub nie wiedziałem jak przenieść). Jak pisałem na wstępie - mimo tragicznej różnicy w testach, nie odczułem różnicy w szybkości ładowania systemu i programów. Wydłużył się tylko czas zamykania systemu, ale to dlatego, że wtedy ramdisk zapisuje 2 pliki po 1GB każdy.
Niestety plik wymiany, który przez jakiś czas szczęśliwie rezydował na ramdisku - z niewyjaśnionych powodów wrócił na C:/ i nie mogę tego zmienić (w ustawieniach nadal na c: go nie ma, a jest na ramdisku - ale ustawienia jedno, a system robi swoje i tworzy sobie "na dziko" plik na c:. Jedyne co mogłem zrobić to usankcjonować to ustawieniami i ustalić jego rozmiar na minimalny).