To co każda: dziecinniejesz.
Argumentuj, że jest to świetne centrum domowej rozrywki (niestety filmów w HD nie pociągnie, co najwyżej 720p z w miarę niskim bitrate), powiesz że będzie można tam trzymać fotki, słuchać muzyki. Xbox to również potężna baza emulatorów z najlepszymi GUI jakie powstały kiedykolwiek na konsolach i portach ikon gatunku FTP (quake, quake 2, odbiedy 3, doomy, duke itd.). System jest dosyć elastyczny, można zarządzać plikami przez FTP, wbudowanymi managerami plików stylizowanymi na Total Commandera itd. Można nawet kontrolować S.M.A.R.T i takie duperele jak kolory diod.
Tylko koniecznie z modchipem, inaczej będziesz uwiązany do exploita i zablokowanego dysku twardego.
PS2 to gry, Xbox szeroko pojęte homebrew. GC nigdy nie miałem rozgrzebanego więc nie wiem jak to tam wygląda. Takie moje zdanie na temat tamtej generacji. EOT ;]