Jeszcze taka dzisiejsza historyjka. Nie a propo tego konkretnego kota, ale jego dwójki dzieci, które jeszcze mamy.
Jest taka zabawka, która nazywa się Bird. Generalnie jest to najlepsza zabawka dla kotów, jaka istnieje i wiedzieliśmy już o tym. Jak również o tym, że trzeba uważać, gdzie się ją odkłada. Najlepiej, żeby koty w ogóle nie widziały, gdzie. Wczoraj najwyraźniej jednak zobaczyły, chociaż położyliśmy nad telewizorem (wysoko) nową zapakowaną.
Dzisiaj zobaczyliśmy, że koty tak - najpierw wlazły nad telewizor, stamtąd tą zabawkę ściągnęły (rodzaj wędki) i zawlokły do innego pokoju. Tam przegryzły folię i zabawkę z niej wyciągnęły. Potem znaleźliśmy, jak z nią latały po domu, a pewnie gdyby trochę później, to jeszcze zdążyłyby ją złożyć
Generalnie polecam zabawkę