Sobrus - kwestia przyzwyczajenia. Po chwili dochodzisz do wniosku, że lepiej jest korzystać z dobrze zorganizowanych kart niż wielopoziomowych menu.
Ja się przyzwyczaiłem, chociaż mam 2007, która jako pierwsza miała tę funkcję. W kolejnych wersjach wstążka jest podobno jeszcze lepsza i bardziej intuicyjna.
Nie przesadzajmy, nie jesteśmy dziadkami, którzy nie potrafią spróbować korzystać z nowych interfejsów.
Poza tym pamiętajcie, że my tu sobie rozmawiamy o wyglądzie itp., ale jesteśmy osobami, które są mocno zaawansowane w obsłudze komputera. Mamy już pewne przyzwyczajenia, nawyki, wiemy gdzie czego szukać. A przecież są miliony ludzi, którzy nie mają takiego doświadczenia. Sam wiem, bo projektuję kilka aplikacji bazodanowych w firmie i niestety, co dla mnie jest oczywiste, nie jest dla innych. Trzeba czasem pokazywać niektóre rzeczy jak idiotom, nieumiejącym czytać. Takie życie. A wkraczającym w Office łatwiej patrzeć na karty niż szukać niektórych rzeczy w menu i dupę zawracać gościom z IT czy infolinii MS.