Wiele osób po wyjściu Siri dostawało orgazmu. Podniecali się jak to jest rewolucyjne i amejzing i w ogóle... a tak na prawdę w 90% istniało to już wcześniej!
Można było wysyłać smsy (send text to ...), pokazywać na mapie (view a map ...) czy kilkanaście innych.
http://www.google.com/mobile/voice-actions/
Google Voice nie obsługiwało, nie obsługuje nadal poleceń typu "czy dzisiaj będzie padać" itp, które w Siri tak na prawdę są obsługiwane przez Wolfram Alpha. Tak te zapytania są przerabiane przez serwery Siri na text i przesyłane do WolframAlpha gdzie zachodzi cała magia!
Apple jest dalej takie rewolucyjne? Bo jak dla mnie kradną pomysły innym i publikują je jako swoje dzieła ;-)
Poniżej filmik o możliwościach Google Search:
P.S. Ta funkcja weszła w 2010 roku...