|
Pukały mi w autku drzwi. Poszedłem do sklepu kupić "bolce" do zawiasów.
Grzecznie pana proszę o sprzedanie "bolców", a pan do mnie: stuk?
Tak, odpowiadam. Na każdym wyboju "stuk, stuk".
Pan spojrzał na mnie wrogo. Ile stuk się pytam!!
__________________
|