Z dysku warto korzystać zawsze dopóki się nie zepsuje, Zasada jest tylko taka, że w momencie pojawienia się BS wszystkie istotne dane powinny (o ile jeszcze nie są) od razu powędrować do jakiegoś backupu.
Sam mam terabajtowego Samsunga, na którym po dwóch miesiącach pracy pojawił się BS. Postanowiłem poczekać aż pojawią się kolejne i wysyłać i tak czekam... do tej pory, a minęło już dwa lata
Zgaduję. Pełen skan podczas regeneracji raczej i tak musiał zrobić, więc powiedzmy 2,5 godziny