Kupiłem sobie AutoMapę. Normalnie legalnie. Pewnie część Was zaśmieje się

. Tak, ja też mam z siebie ubaw

. No ale kupiłem. Przez internet. Firma reklamowała się ,że sprzedaje ostatnią wersję 6.10b.
Dostałem paczkę kurierem, już na drugi dzień. W paczce było pudełko z programem (płyta, licencja, instrukcja), faktura oraz... płyta DVD+R Verbatim. Owinięta wraz z pudełkiem z AM folią bąbelkową. Bez koperty, pudełka, lekko porysowaną. Nie trzeba było mieć wizji Master Yody, aby domyślić się,że DVD+R zawierał wersję 6.10b, natomiast pudełko zawierało starą wersję 6.8..
Sam nie wiem, jak to traktować. Oczywiście oprócz humoru. Wiadomo,że program ten ma 12 miesięcy aktualizacji. Należy ją zassać ze strony producenta AM. Firma sprzedająca mi produkt, była więc "miła" i oszczędziła mi zasysania aktualizacji. Jednak z oferty rozumiałem,że sprzedaje najnowszą wersję 6.10b, na płycie DVD tłoczonej ! Napisane było w Ceneo :
"AutoMapa Europa 6.10 BOX (Polska XL + Europa) - PEŁNA LICENCJA TYPU BOX!! BŁYSKAWICZNA wysyłka KURIEREM!! Ubezpieczona paczka tylko 15zł! "
Inną sprawą jest fakt,że po instalacji i wpisaniu numeru licencji, AM uruchomiła się i powiedziała,ze "nie jest zarejestrowana".

Musiałem zadzwonić na infolinię, gdzie odblokowali mi licencję (bez problemów).
W sumie "korsarskie" ("kaperskie" jak wolę) wersje instalują się bez takich problemów.