Cytat:
Tomek777 napisa***322;(a)
Również mogę się mylić, ale PIO4 i UDMA to protokoły transferu stricte przez kabel (taśmę), a DMA oznacza bezpośredni dostęp do pamięci bez użycia procesora i to nie tylko w przypadku napędów optycznych i dysków, ale też i kart rozszerzeń.
|
DMA rzeczywiście to oznacza (Direct Memory Access). Tak samo i UltraDMA - to rozwinięcie tej technologii, w szczególności rozwinięta i poprawiona obsługa błędów, co pozwala na wyższe prędkości.
Czy przez taśmę? W praktyce tak, bo do tego są te protokoły skonstruowane i używane. Ale jak to z każdym protokołem - jakbyśmy się uparli, to byśmy je zealizowali na zapałkach.
Kart rozrzeszeń - zdaje się, że tak.
Ale ja dalej się upieram, że PIO, DMA i UDMA to są funkcjonalnie tylko protokoły. W przypadku DMA i UDMA twierdzę, że aby zafunkcjonowały muszą być obsługiwane przez układ sprzętowy w systemie (tzw. chipset płyty realnie) i OS.
Także napęd musi w minimalnym stopniu wspierać obsługę. Bez tego zostaje PIO-4, gdzie te zadania przejmuje procesor (mniej więcej).
Dalej też myślę, że jest pomieszanie pojęć, wskutek:
1. Jest bajzel z nazwami tych DMA wszystkich, ja znam: Bus Master DMA, ATA/ATAPI-4, UDMA33, ATA33, ATA-5 i tak dalej. W necie są tabelki, które to porządkują.
2. Tryby DMA są zawodne. Zostały opracowane aby gonić SCSI, ale tak aby koszty były małe. Windows ma problemy z obsługą tego i próbuje robić wiele za usera. Właściwie tryb DMA powiniem uruchamiać BIOS, ale źle chodzące DMA doprowadzić moze do zniszczenia danych (dlatego w nagrywarkach i hdd trzeba wyłączyć DMA na czas aktualizacji firmware...) - dlatego w Win9x możesz tylko zaznaczyć opcję DMA a windoze sam zdecyduje czy tego używać.
Nie mam teraz czasu, ale wrzucę jakieś linki do solidnych opracowań.
Cytat:
Podaję link do leksykonu KŚ, gdzie pobieżnie jest to objaśnione. Zdaję sobie sprawę, że to czasopismo dla wielu nie jest autorytetem, ale w tej chwili (2.30 AM) nie bardzo miałem czas na szukanie czegoś lepszego:
http://www.komputerswiat.pl/leksykon/3930.asp
|
Mają tam rację. Piszą co to jest DMA. Nie widzę sprzeczności z tym co ja napisałem.