Podłe, złe i brzydkie (;]) pająki wyżerają owoce i wysysają soki z naszego życiodajnego drzewa, terroryzując okolicznych mieszkańców. Szczęśliwie jedno nasiono się uchowało i my, kierując grupką leśnych pokrak ze wspomnianego drzewa, decydujemy się unieść to brzemię i zasadzić je w ziemi.
Gra jest z gatunku point & click, czyli jak to zwykle bywa "przygodowo-logiczna". Zagadki nie są trudne, wręcz banalne, ścieżka dźwiękowa zbiorem pomruków, chrząków i innych nieartykułowanych dźwięków. Poziom grafiki niestety jest dość nierówny - mix ręcznie malowanych teł, ręcznie malowanych i teksturowanych z całkowicie prostackimi, ogradientowanymi wektorami. Mimo to design jest świetny i można na to przymknąć oko. Ponadto przez całą grę czuć ten niesamowity klimat czechosłowackich bajek ze szczyptą naszego Żwirka i Muchomorka - być może to mnie urzekło.
Botanicula to świetny, rozluźniający, casualowy point & click. Nie wymaga specjalnie myślenia i bez wątpienia jest idealnym, wieczornym "rozluźniaczem". Spokojnie można też dać dzieciakowi (o ile media i marketing nie zdążyły jemu wyprać mózgu - teraz w modzie tylko krew, flaki i mord obijanie ;]).
Grę można nabyć w dystrybucji cyfrowej, m.in w aktualnie trwającym
Humble Bundle: Botanicula Debut, razem z innymi grami Amanita Design (Machinarium, Samorost 2), psychodelą Windosill i bają dla dzieci Kooky. Do każdej załączony jest trailer.
Wszystkie gry dostępne są na Windows, Mac OS X i Linuksa, razem ze ścieżką dźwiękową i kodami do Steam (jeśli komuś nie przeszkadza DRM, a zależy na systemie Achivementów - gry które można ściągnąć ze strony HB oczywiście żadnego DRM nie posiadają).