Czołgiem, dwa dni temu mój lokalny ISP u którego mam wykupiony dostęp do internetu miał drobną awarię. Po przywróceniu dostępu wszystko działa tak jak działało wcześniej poza jednym drobnym błędem.
Przy wpisaniu magicznego zaklęcia w pasku adresu przeglądarki (IE, FireFox): google.pl pokazała mi się strona: "System zarządzania siecią ..." - używają LMSa
Oczywiście pierwsze co zrobiłem to: ipconfig /flushdns na kompie, reset routera, reset dnsmasq (@OpenWrt). Niestety to nie pomogło. Dzisiaj odpiąłem router i podłączyłem się bezpośrednio pod kabel z nadzieją, że będize wszystko ok...no i moja nadzieja poszła się .... po kilku minutach

Niestety problem występuje dalej.
Gdy zmieniłem dnsy (standardowo używam tych od ISP) na Google'owe (tak wiem, oni są źli, ale to tylko na chwile

) to problem ustąpił.
Najciekawsze jest to, że po zrobieniu pinga na adres: google.pl i wpisaniu zwróconego adresu IP w przeglądarkę ląduję na stronie Google.
Czy ktoś potrafi wyjaśnić ten fenomen?