Wszystko zależy od tytułu. Prawdą jest że Q6600 który ma fabrycznie FSB1066 w kwestii przepustowości pamięci prezentuje się dziś mizernie. Jeżeli gra nie korzysta z 4 rdzeni (a mam wrażenie że większość jeszcze nie korzysta) to i3 będzie lepsze, bo ma lepszą wydajność na rdzeń. Według mnie do gier póki co lepiej mieć mniej szybkich rdzeni.
Ja z praktycznie nie gram, stąd wolałbym (i mam) quada. Jak się obciąży komputer wieloma aplikacjami to rdzeni nigdy nie za wiele.
Ale nie wiadomo jak się zachowa LGA775 z szybkimi pamięciami DDR3. Poziomu SB nie osiągnie ale na pewno by nie zaszkodziły

No i nie wydaje mi sie aby i3 wyprzedził Q6600 po O/C w jakiś zauważalny sposób. Natomiast gdy gry zaczną wykorzystywać w pełni 4 rdzenie to może być różnie.