|
Właśnie skończyłem zabawę z tym Dell'em 3550 dla klienta i szczerze mówiąc nie wziąłbym czegoś takiego dla siebie. Abstrahując od tego, że po raz pierwszy spotkałem się z notebookiem, który był zupełnie nie skonfigurowany i sam musiałem instalować sterowniki do jakiś USB 3 itp., to jeszcze obudowa jest strasznie dziadowska: praktycznie warstwa aluminium tylko na górnej klapie i jakiś drobny akcent na dole, a reszta to plastik i w dodatku dość tandetny i głośnik mono gdzieś pod spodem.
|