Wpadli na siebie i spojrzeli na siebie z bezbrzeżnym zdumieniem.
- Koniec z życiem - pomyślała biała myszka.
- Koniec z piciem - pomyślała śmierć.
- Te wszystkie flagi na samochodach sprawiają, że jestem dumny ze swojego kraju.
- Ale Chan, to flagi Polski a ty jesteś Chińczykiem.
- Wiem. Spójrz na etykiety.