Wydaje mi się że ktoś zechciał ukraść Petelickiemu kosiarkę z garażu.
Ale jak go zastał to wyciągnął pistolet z tłumikiem i zabił.
Następnie tak się przestraszył, że kosiarkę w końcu zostawił.

Kolejne "tajemnicze" samobójstwo. Niedługo będziemy je liczyć w dziesiątkach.