|
Ja bym nie tylko nie szukał na siłę i7, ale nawet więcej - unikał. Co prawda jeszcze za dużo testów nie ma, jaka jest przy tych nowych procesorach różnica w kulturze pracy, jak i zależy to w dużej mierze od systemu chłodzenia w laptopie, ale dla mnie do tej pory w większości przypadków i7 oznaczało przede wszystkim: większe zużycie energii, większe nagrzewanie się, głośniejszą pracę laptopa i krótszy czas pracy na baterii, a wydajność w większości domowych zastosowań niezauważalnie większą. Oczywiście różne są potrzeby, ale jak szukałem notebooka, to jednym w głównych punktów było, żeby NIE miał procesora z serii i7 (i oczywiście ostatecznie dokładnie takiego kupiłem, ale to już inna sprawa..)
__________________
neverending path to perfection..
|