|
Nocą policjant zatrzymuje malucha, patrzy a w środku 17 pijanych w trzy du*y pasażerów. Jest tak zdumiony, że mówi: - Nie będę was karał mandatami, ale jutro macie się wszyscy zgłosić i na trzeźwo wejść raz jeszcze do malucha! Zrozumiano? Rano przychodzą, ładują się do samochodu, 16 weszło a 17 nijak nie może wejść do środka. Kierowca pyta: - Słuchaj, a może Ciebie wczoraj nie było z nami? Siedemnasty (oburzony): - Mnie nie było? A kto Wam cały czas na akordeonie przygrywał?
|