Widzisz cena nie była wyznacznikiem tylko zachęta funkcjonalności typu zewnetrzne usb możliwość połączenia wszystkiego zgrabnie taśmami zamiast ciągnięcia kabli itd.
==========================
Teraz Napisze kilka slow na temat coorunnera rev.C i moich odczuciach jak wcześniej pisałem musiałem zakupić go po nieudanej przygodzie z w/w matrixem V2.
Do rzeczy jako ze zostało zmówionych znowu kilka rzeczy

typu :
Glicher coorunner rev.C
Post PCB
LPT xlinx JTAG programing cable
+ pare innych bzdetów w sumie nie istotnych ale kosztownych
Wiec po otrzymaniu paczki zobaczeniu faktury znowu przyspieszenie bicia serca ale co tam , wszystko ładnie zapakowane razem z kabelkami i jak zwykle brak instrukcji załączonej co w sumie jest już chyba standardem ze wujek google podpowie . Wiec pierwsze co zabieramy się za ponowne zczytanie NAND wszystko elegancko pliki takie same . Następnie programowanie coolrunnera co ciekawe w przeciwieństwie do matrixa trzeba go zaprogramować plikami które same sie pobierają w czasie aktualizacji J-Runnera zawsze należy pobrać najnowszy

.No i zabieram się do programowania jak zalecają na zewnątrz xboxa co się okazuje nie idzie po LPT mimo ze na kablu jest wyraźnie opisane VCC zasilania brak,przyszedł z pomocą zasilacz laboratoryjny oraz extra kabelek z zestawu dla nie wiedzących 3.3V . Następnie montaż kabelki załączone pasują idealnie na długość co ciekawe w zestawie jest załączony kabel coax podwójnie izolowany no i tu zaczęły się małe schody bo jest jednak stosunkowo gruby i trzeba było zmodyfikować nieco plastikowa stopkę od HDD następnie ważna bardzo rzecz jeśli chcemy użyć podwójnie izolowanego kabla KONIECZNIE trzeba dokupić post PCB bo bez niej na 100% uszkodzimy punkty połączeniowe pod procesorem po prostu się wyrwą z płyty .Co ciekawe post PCB pozawala na ustalenie dogodnej dla nas "długości" kabla zwyczajnie przelutowując pomiędzy punktami lutowniczymi zalecane jest zacząć od 44 u mnie bylo to 47 wiec nie daleko co pozwoliło mi uzyskać czasy stale 10-15 sekund . Oczywiście każdą płytkę po montażu i sprawdzeniu punktów lutowniczych wskazane jest aby na niej zastosować superglue aby jej nie wyrwać niechcący z punktów bo są delikatne . Następnie programowanie NAND za pomocą .ecc i mamy Xella .
Sumując coorunner heh no jakość oraz support który jest fantastyczny ,za wadę uważam "dojenie krowy" na każdy możliwy sposób bo trzeba dokupywać pojedynczo każdą pierdółkę bez której czasami nie da się nic zrobić no i cena jest trochę powalająca jak się wszystko uzbiera może przekroczyć wartość konsoli ,ale to tylko moja skromna opinia

.