A dlaczego miałby nie służyć do filmów?
Kręci, w dodatku na poziomie kamer wielokrotnie od niego droższych.
Bezlusterkowce kręcą filmy na poziomie kamer za $3000.
Budowa cyfrowego aparatu i kamery jest w zasadzie identyczna.
Kamerę dostajemy gratis.
Funkcjonalność wideo nie kłóci się z aparatem, jeżeli nie ma lustra.
W lustrzance trzeba się go na chwile pozbyć (podnieść lustro) i przełączyć na kontrastowy AF.
Ale ostatnio coraz częściej do filmów wykorzystuje się także lustrzanki, a ich możliwości rosną. Można powiedzieć że lustrzanki nabywają niektóre cechy kompaktów (np. kontrastowy AF).
Mój brat kręci czasem Canonem 50D z Magic Lantern i jakość jest powalajaca

To nie jest nawet poziom kamer za 20tys bo miałem taką w domu... nie wiem w zasadzie jaki to jest poziom. A to tylko stary 50D...