Dyskusja: Na ryby.
Podgląd pojedynczego posta
Stary 14.07.2012, 21:14   #98
DejaVu
Guru
 
Avatar użytkownika DejaVu
 
Data rejestracji: 23.08.2008
Posty: 2,819
DejaVu ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>DejaVu ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>DejaVu ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>DejaVu ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>DejaVu ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>DejaVu ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>DejaVu ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>DejaVu ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>DejaVu ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>
Dopiero wróciłem z ryb praktycznie cały dzień spędziłem nad rzeką , z przerwą na żarcie i kawę rano łapałem na przeplywankę łowiłem na pszenicę no i połowiłem ok.30 płotek i parę krąpi-rybki wypuściłem .Potem poszedłem poszukać jakiejś nowej miejscówki ,gdyż z winy Tuska i UNII która dała kasę na koszenie rzeki , już drugi rok koszą zielsko ,dla burżujów z miasta , którzy latem mają urlopy i organizują spływy po mojej rzece a klasa pracująca to urlop ma w zimę jak jest -20 i na urlopie albo siedzi przy kominku albo marznie w dupę! Żadnej ciekawej miejscówki nie znalazłem ,wszędzie łyso , goni wodę i jest mały stan-opadło ponad metr ,to też wina burżujów z miasto ,otworzono tamy ,aby te s****ysyny nie musieli wiosłować/przenosić kajaków!Pod wieczór trochę przylał deszcz ,ale że jestem twardy i miałem parkę z goretexu więc poszedłem na moją tajną miejscówkę w kszaczory na DS i na kukurydzę złapałem 15 płoci gruntowych w tym 6 szt.30+ no i coś poszło mi dużego w zawady i się wypięło kołowrotek pięknie grał.Chyba będę musiał dokonać zemsty na burżujach z miasta i ostrzelać ich z procy
DejaVu jest offline   Odpowiedz cytując ten post