|
Andy, położysz go sobie w łóżku, zaśniesz i wypi...sz sobie laptopa. Mi się to przydarzyło. Na szczęście to był IBM T42 więc tylko zaczepy wypadły i jednym ruchem włożyłem je na miejsce. Mniej wytrzymały komputer byłby już w kawałkach.
My mamy przy wyrze stolik na kółkach. A gdzie chcę to biorę komputer i nie troszczę się o podstawkę.
|