Teraz mam FF i 21 kart odpalonych. Obecnie 330 MB pamięci zżera. Z flashem. Foobar nic nie zajmuje (a to dopiero "specjalistyczny soft").
To nie są procesy, które by zadławiły Ci dysk i pamięć. Może oprócz wirtualki, ale nie przesadzajmy.
Odpal sobie Partixu Lightrooma, obok Photoshopa, wczytaj 2000 zdjęć do LR i sobie je tam dziubaj. Zobaczysz, co to czkawka systemu.
Ja to robię na C2D @ 3.2 GHz, 4 GB RAM, Vista. A na drugim monitorze jeszcze film sobie włączałem jak coś dłubałem w zdjęciach. I działało.
Dla mnie to jest onanizm sprzętowy, ale co kto lubi.
I już tak nie histeryzuj, że dorżniesz tego procka. Mój ma sześć lat, jest katowany non-stop, po 10-12 godzin dziennie. Kup sobie i7, włącz Foobara, Firefoxa, czy inne "specjalistyczne softy" i ciesz się, bo ze słabszym "prockiem" to nie ma co się we wsi pokazywać.