Co toż się teraz w tym naszym kraju dzieje

kiedyś to tylko powodzie były , a teraz trąby czy inne gradobicia-czyja to ****a wina?
W niedzielę troszkę powiało w moim regionie
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs....EG30/120739962
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs....EG30/120739994
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs....EG30/120729655
W okolicznym tartaku wiatr poderwał sztapel desek które fruwały sobie jak latawce , i uszkodziły linię , tak że dopiero dziś w nocy dali prąd ,a już chciałem włazić na drzewo , powrócić do epoki kamienia łupanego bo bez prądu ciężko jakoś żyć

A to już moje podwórko
Uploaded with
ImageShack.us rosły sobie 3 15m. świerki pod którymi grillowało się czy leżało na hamaku dwa wyrwane z korzeniami , trzeci się ostał

jeden upadł centralnie na podwórko między domem a chlewkiem łamiąc mi płoty-drugi upadł przy garażu niszcząc kojec dla psa(pies przeżył) i gałęziami zahaczył o garaż ,gdyby upadł 5cm. w lewo do z golfa był by placek

ale i tak gałęzie pogięły mi blaszaka ,a drzwi są wbite w ziemię.Na razie jednak nie mam możliwości jeżdżenia samochodem , gdyż na każdej drodze w lesie coś jest powalonego! Mieszkam tu 15lat i nigdy czegoś takiego nie widziałem.Pozdrawiam.