Podgląd pojedynczego posta
Stary 02.08.2012, 12:36   #10
pali
Թ
 
Avatar użytkownika pali
 
Data rejestracji: 14.02.2003
Posty: 3,066
pali wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>pali wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>pali wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>pali wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>pali wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>
@andrzejj9,
tak jak sobrus zauważył, kolory mają tyle wspólnego z filtrem polaryzacyjnym, że pozwala je uwidocznić

Tutaj świetny artykuł:
http://www.optyczne.pl/35.1-poradnik..._praktyce.html

Przykłady tam podane są bardzo dobre, ale subtelne.
Na początek użycie filtra pozwala w ogóle zrobić fakturę nieba czy taflę wody albo zdjęcie zza szyby. Często jest to jedyna możliwość.

Tafla wody jest szczególnie interesująca, jest to związane z granicą dwóch ośrodków przezroczystych - kąt Brewstera.

W górach jest woda, jest niebo, odbić tam mnóstwo

Tutaj stary ale ciekawy test filtrów:
http://www.optyczne.pl/7.1-Inne_test...st%C4%99p.html

Ja bym polecał kupić dowolną taniochę, z marek innych niż tam wymienione, a potem w miarę możliwości porównać z innym filtrem.

Niektórzy filtra nigdy nie zdejmują, bo nie popsuje on zdjęcia, a chroni obiektyw, no i zazwyczaj jakieś tam zbędne odblaski zlikwiduje. Minusy to strata 1-2 EV i inne drobne zaburzenia optyczne.

----

Natomiast "ładne kolory" to mi się źle kojarzą, choćby z cukierkowymi LCD TV. Miałem w ręku ze dwie hybrydy Canona i w trybie Auto miały właśnie takie cukierkowe ustawienia, głównie WB to robi. Obecnie za zaletę uznaje się raczej maksymalny brak ingerencji w obraz, taka epoka Reality, więc trudno mówić o ładnych kolorach jako zalecie. Ale te Reality też jest głupie, bo przecież każdy człowiek widzi inaczej, więc jest to raczej dopasowanie do masowych gustów.
pali jest offline   Odpowiedz cytując ten post