Podgląd pojedynczego posta
Stary 28.08.2012, 07:35   #5088
sobrus
Jukebox Hero
 
Avatar użytkownika sobrus
 
Data rejestracji: 17.09.2004
Lokalizacja: Back for the Attack
Posty: 10,800
sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>
Szkoda Andy że nie wkleiłeś photo białego iP4S oraz Apple Purple.
Bo tak manipulować to i ja potrafię
Według Andy'ego to nie jest podobne (iP4S white oraz Purple - rok 2005 - btw ciekawe ile firm miało białe telefony w 2005 roku?)




Linuks przyjazny? Nie łudź się, tylko na pierwszy rzut oka. Spróbuj zainstalować sobie iPla na Linuksie. Banalna rzecz.
Powodzenia więc w kompilowaniu XBMC ze źródeł z patchami ffmpeg dla kodeka vividas.
Jeżeli trzeba zrobić coś czego twórca dystrybucji nie zamieścił łaskawie w repozytorium, aby się zrobiło/zainstalowało automagicznie to jest mniej więcej tak przyjazny jak kopniak z buta w mordę.
Postaw potem serwer FTP na z wirtualnymi użytkownikami (jeżeli ktoś nie zrobił GUI to masz przewalone), udostępnij drukarkę przez sambę >3.6 (nawet jeżeli jest GUI to bardzo możliwe że sie nie da).
Zamontuj sieciowy dysk w fstabie (najpierw trzeba poczytać manuala cifs), dodaj coś w autostarcie na prawach roota (update-rc.d) itd przykłady można mnożyć bez końca.
A są to normalne rzeczy, których może potrzebować zwykły użytkownik.
Ulubione zajęcie użytkowników linuksa to czytanie logów systemowych, żeby zobaczyć czemu coś nie działa. I proszenie na forach o pomoc.

To ma być przyjazne? No proszę Cię. Bez przynajmniej podstawowej znajomości basha i wiedzy informatycznej używanie linuksa to samobójstwo. To ostatni system na którym budowałbym cokolwiek przyjaznego. Wszystko inne jest z założenia lepsze. Z windowsami na czele.

A kwestia bezpieczeństwa w Linuksie to dla zwykłego Kowalskiego przerost formy nad treścią i powód do siwych włosów i totalnej nerwicy (dlaczego mi to nie działa?! przecież wszystko ustawiłem jak w manualu, jak mi kazali na forum a to nie działa!! i po roku olśnienie - bo profil AppArmor blokuje działania tak zwanego procesu ).
chroot i chmod, firewall jak tabelka magicznych kodów ("porty" to są w Gdańsku i Gdyni a TCP to przecież fosforan wapnia, no słowem - masakra).
Nie wspomniałem jeszcze o kontrolowanym dostępie do udev. Sane nie widzi skanera? Choć zainstalowany i podłaczony? No jasne że nie widzi. Norma.

Bo trzeba wejśc do konfiguracji udev, do udev-rules i tam wśród stu tysięcy wierszy odnaleźć PCIID i VendorID Twojego urządzenia (wyczytany z lsusb | grep producent), dopisać odpowiednie dwie linijki praw dostępu do urządzenia i wybranej klasy, dodać je do grupy użytkowników a następnie w /etc/groups dopisać się do tej grupy!
(tip: jeżeli chcesz edytować plik tekstowy jako root, to najlepiej zacznij się uczyć vim-a, im wcześniej tym lepiej).
Ale nawet jak dopiszesz to niekoniecznie skaner zadziała, bo jeszcze może być to albo tamto... albo tamto.... i jeszcze to... a sprawdz czy opcja legacy_scsi była ustawiona przy kompilowaniu kernela (czy jest katalog /proc/scsi), bo jak nie to sorry musisz przekompilować swoją wersję żeby skaner ruszył...life is brutal and full of zasadzkas

To wszystko jest bardzo proste! I co najważniejsze - przyjazne. Jak siekiera

A że Unity jest przyjazne to już inna rzecz. Ale Unity to nie system, równie dobrze można zrobić port Unity na windows.
Jedyny sposób aby z linuksa zrobić system przyjazny jest całkowite odcięcie użytkownika od tego systemu przy pomocy nakładki GUI i udawać że linuksa nie ma.
"unix is user friendly it's just very selective about who its friends are"

A co do Apple to nie chce mi się pisać. Ja napiszę, Ty odpiszesz i tak w kółko.

Ostatnio zmieniany przez sobrus : 28.08.2012 o godz. 08:56
sobrus jest offline   Odpowiedz cytując ten post