To niech kupi tego Della czy Lenovo na IPSie. W wątku, który Ci podałem padały propozycje. Wyślij mu, niech sobie poczyta.
Cytat:
Napisany przez Matefusz
Proszę Cię, gdzie widzisz związek pomiędzy obrobionymi fotkami a monitorem za 1k zł? Tutaj ważne są tylko i wyłącznie umiejętności fotografa (zarówno kadrowanie, obsługa body jak i późniejsza obróbka).
Według Twoich założeń wynika, że wszystkie zdjęcia reporterskie z wydarzeń sportowych (euro, olimpiada itp) są słabo obrobione, bo obrabiane są na laptopach (duża większość fotoreporterów w międzyczasie przesyła już wyselekcjonowane i obrobione na lapkach właśnie fotki do redakcji). Jeżeli byłoby inaczej to zdjęcia z EURO zobaczylibyśmy po kilku dniach.
BTW, 10 tyś to bardzo niewiele jak za aparat.
|
No np. nie zobaczy, że biały to tak naprawdę zielonkawy, albo, że w cieniach to nic nie ma na wydruku.
Zdjęcia z EURO też nie widzisz natychmiast. Podejrzewam, że oni pracują tak, że fotograf wali zdjęcia, wysyła do redakcji, tam już jest fotoedytor, który obrabia fotkę (WB, Exp, zmniejszenie, ostrość) i wysyła do drukarni czy do internetu. Zatem kilka godzin jest.
Do samego internetu to nie potrzeba jakiegoś super sprzętu, tu są umieszczane małe "znaczki pocztowe", nie zdjęcia.