|
Ponieważ często musze odpisywać na posty Andyego, wrzuce swoje 3 grosze.
Ciężko jest na nie odpisywać. Cieżko je nawet przeczytać.
W rezultacie wychodzi że pod Jego długa ripostą jest mój krótki post, odnoszący się do 2-3 poruszonych tematów, bo na więcej nie sposób odpowiedzieć.
Albo w ogóle tylko pobieżnie podsumowujący, ze wskazaniem na zakończenie jałowej dyskusji (nie od dziś wiadomo że nikt nikogo nie przekona).
Gdybym nie zredukował odpowiedzi do minimum, to w rezultacie następna odpowiedz Andy'ego urosłaby do nieskończoności.
W ten sposób nie może mnie zacytować - bo nie ma czego cytować.
Nie przyszło mi do głowy, ze to nieuczciwa metoda dyskusji, to raczej taki styl pisania, ale rzeczywiście taka dyskusja jest mocno utrudniona.
Nie chce "kneblować" Andy'ego ani nic w tym rodzaju, to jest uwaga czysto techniczna.
Każdy ma prawo pisać co chce, ale limit cytowań w celu narzucenia pewnego przejrzystego stylu dyskusji uważam za dobry pomysł.
Ostatnio zmieniany przez sobrus : 05.09.2012 o godz. 09:30
|