No jak co wnosi? Ty coś insynuujesz, że ktoś czegoś nie pamięta. I niby kto? Fanboje z imaginacji nowojorskich markietierów?
Nie czytałeś ANSI C Dennisa Ritchie i Briana Kernighana?
Powiedz, że żartujesz.
andy, to jest pozycja którą nawet humaniści czytają. Podobnie jak Harela czy Knutha. Serio. A co dopiero informatycy.
No to co oni wnieśli, skoro nie czytałeś i chwalisz się jakimiś studiami? O Jobsie też nie przeczytasz i będziesz mówił, że nic nie wniósł. O czym w ogóle ta rozmowa? Niesamowite.
//edit
jutro o filmie