|
Wiadomo czemu październikowa - kalendarz juliański, no ale chyba o tym wiesz.
Co do działalności Piotra Ikonowicza.
Nie za bardzo chcę polemizować, bo mimo dawnej znajomości - nie jestem z nim związany. Notkę wrzuciłem po prostu informacyjnie, a nie jako wyraz moich poglądów.
Powiem tylko, że wedle mojej najlepszej wiedzy Ikon uderza nie w prywatne relacje wynajmu takie jak twoje, a w rozkładający się system mieszkań komunalnych oraz związany z tym system reprywatyzacji starych nieruchomości. Uderza nie z trybuny sejmowej, nie z pozycji publicysty czy jeszcze innej, a z pozycji bezpośredniej działalności, "na ulicy". Można to nazwać pracą u podstaw AD 2012.
Czy ma rację? Nie wiem. Na pewno z chłopakami popełnili niejeden błąd. Ale patrząc na indolencję elit politycznych, które nie potrafią poradzić sobie nawet z tak prostą sprawą jak archaiczne prawo meldunkowe - widzę, że on jest jedyny, który się o te sprawy od lat upomina i stąd mnie ponownie, po latach, zaciekawił.
Myślę, że nawet zagorzały libertarianin, który chce demontażu całego tego kulawego systemu, musi w pewien sposób przyznać Ikonowi rację - bo nie można tego czynić w ten sposób, kłamliwy i złodziejski, jak to się obecnie odbywa.
Osobiście uważam, że problem jest w tym, iż trzem warszawskim stowarzyszeniom lokatorskim brakuje spójnej polityki informacyjnej i platformy dyskusji, dzięki której można by obrać spójny kierunek działań oraz właśnie oddzielić ziarno od plew: ludzi którzy chcą wykorzystać społeczników do obrony własnej niegospodarności, zaniedbania etc Chociaż gdzie przebiega granica za którą należy człowieka zostawić samego, uznać że tylko on jest winien - to ja nie wiem.
|