Cytat:
|
Napisany przez pali
Sam nie potrafiłeś.
|
Nie? Z tego co widzę, to pięknie opisałem cały przypadek. Ty wkleiłeś tylko linka beż żadnego opisu. Czytałeś w ogóle co tam jest napisane, zanim go tutaj umieściłeś?
Cytat:
|
Sednem tego artu jest to, że dla ZU naturalnym jest fakt, że apps prosi o dostęp do aparatu, bo w końcu to apps do foto.
|
Tylko Android posiada narzędzia do zablokowania praktycznie każdego uprawnienia - np. LBE Pyta się nas czy przyznać aplikacji uprawnienie w momencie kiedy go potrzebuje - np. Facebook przy uruchomieniu próbuje uzyskać dostęp do książki adresowej.
Jeżeli aparat będzie chciał zrobić fotkę bez naszej ingerencji to nic nie zdziała - nikt nie potwierdzi zapytania takiego programu jak LBE. Chyba, że totalny idiota, który klika na wszystko OK bez czytania co tam jest napisane.
Cytat:
|
ZU nie jest od tego, aby analizować gdzie w tym czai się podstęp. ZU w ogóle nie powinien być pytany o takie rzeczy. ZU ma ufać adminowi. Adminem jest Apple. I za to admin dostaje kasę, że wie jakie programy może ZU bezpiecznie instalować.
|
Wybacz ale gorszych bzdur to dawno nie słyszałem. Użytkownik ma OGRANICZONE ZAUFANIE. Tak samo jak będąc za kółkiem masz ograniczone zaufanie do drugiego samochodu.
To, że niektórzy całkowicie ufają producentom swoich urządzeń to ich sprawa - nie jest to czymś normalnym.
Cytat:
|
I żadna obfuskacja myśli by citation, nie zmieni tej złotej zasady Unix World.
|
Wyżej piszesz o zaufaniu w producenta a teraz "Unix Wordl" - tutaj dostajesz komunikat z polem do wpisania hasła jak jakiś proces chce mieć prawa roota. Skoro uważasz, że użytkownik nie powinien myśleć i zdać się na łaskę producenta to ten cytat zaprzecza wszystkiemu co wyżej napisałeś.
-----
Cytat:
|
Napisany przez sobrus
Były przypadki, że aplikacja była faktycznie funkcjonalna i praktyczna, ale miała swoje drugie trojańskie oblicze. Program do przeróbki foto nie jest tak trudno napisać.
Jak mu jeszcze dodać umieszczanie zdjęć na fejsie - to komplet uprawnień mamy gotowy.
|
Jasne. Dlatego każdy system powinien mieć aplikacje w stylu AV, które będą analizowały czy to co robią jest normalne. I tak robienie zdjęć kiedy użytkownik o tym nie wie powinno zostać wykryte i zablokowane - albo przynajmniej zablokowane.
Cała wiara w naszego producenta, że nas ochroni jest głupia - pokazał to najprostszy malware na MacOS, który zebrał żniwo 600 000 tys komputerów z systemem MacOS.
Ostatnio kilka osób pokazało, że można przemycić do AppStora aplikację która ma drugie dno. Taka aplikacja jest wtedy uważana za zaufaną i można zrobić wielu osobom kuku.
Cytat:
I tu nawet doświadczony informatyk nic nie wymyśli i bezwiednie zainstaluje trojana . Chyba że jest podejrzliwym paranoikiem który będzie sniffował gdzie i kiedy wszystko się łączy.
|
Po to powinna być aplikacja, która monitoruje procesy. Bez tego system jest potencjalnie niebezpieczny.
Cytat:
Zgadzam się, że kwestie uprawnień i bezpieczeństwa nie powinny być w ogóle przedstawiane użytkownikowi systemów takich jak iOS czy Android.
To są systemy dla mas, więc obarczanie użytkownika obowiązkami i decyzjami, o których najczęściej nie ma zielonego pojęcia, jest bez sensu.
|
Druga osoba, która pisze głupoty/bzdury.
Kurde, to tak samo w samochodach nie powinno być kontrolek ostrzegawczych, na lekach nie powinno być ulotek, umowy powinny być podpisywane w ciemno bo przecież nie będziemy użytkownika obarczać odpowiedzialnością.
To w jego zasr**** obowiązku jest aby dbać o swój sprzęt. To użytkownik ma zweryfikować.
Komunikaty o uprawnieniach w Androidzie są czytelne i każdy kto umie czytać zrozumie.
Poniżej przykład informacji o uprawnieniach aplikacji:
https://www.dropbox.com/sh/1zpsqdejuk6sdad/cc4gztztn2
Czytelne - trzeba tylko chcieć przeczytać.
Jeżeli ktoś nie chce to ok, jego sprawa - tylko nie dorabiajcie do tego ideologi.
Cytat:
W praktyce każdy kto instaluje nowy program najczęściej klika "yes yes yes", ponieważ
a) nie zna się
b) nie podejrzewa wszystkich o próbę instalowania syfu
c) nie jest pewien czy aplikacja faktycznie tego nie potrzebuje do działania tej funkcji. To co się komuś wydaje, że powinno, a co jest w istocie to dwie różne rzeczy.
d) jezeli się okaże że jednak potrzebuje - boi się, że nie będzie wiedział jak to "odkręcić", a program nie będzie działać prawidłowo.
|
Jak kupisz pralkę to też będziesz klikał, i kręcił programy jak popadnie? Żelazko też włączy i będzie miał gdzieś co jest ustawione?
Na siłę chcecie odebrać ludziom odpowiedzialność za myślenie. Jeżeli chcecie to nie musicie myśleć i śmiało używajcie produktów, które Wam myślenie odbierają - tylko nie dorabiajcie do tego ideologii.
Cytat:
Twierdzenie że system jest bezpieczny, ponieważ pyta usera o uprawnienia jest bez sensu. NIE JEST bezpieczny, ponieważ 90% użytkowników źle je ustawi i trojany szaleją w najlepsze.
Nie każdy jest materiałem na admina, to jest wada projektowa.
|
Nie ważne jakie narzędzia będziesz miał zainstalowane do ochrony to i tak w ostateczności twój mózg jest tym ostatnim elementem. Jeżeli trafi na *****a to nie ważne co ma zainstalowanego.
Uprawnienia w Androidzie to jeden poziom bezpieczeństwa - pokazuje, użytkownikowi jakie uprawnienia wymaga aplikacja.
Jeżeli zegarek ma uprawnienia do wysyłania smsów, czy dostęp do listy kontaktów to chyba już coś jest nie halo.
To, że w systemie iOS jest inaczej nie znaczy, że tak jest dobrze. Apple tworzy rozwiązania kosztem bezpieczeństwa - już kilka razy mieliśmy przykład jak ślepa wiara w tą firmę potrafi odpłacić.
Nie twierdzę, że Android jest super bezpieczny, ale ma narzędzia które sprawią, że mam poczucie bezpieczeństwa.
U mnie domyślnie każda aplikacja ma zablokowany dostęp do netu po zainstalowaniu, kiedy miałem LBE(niestety nie kompatybilna z JB na razie) miałem pewność kiedy jaka aplikacja korzysta ze swoich uprawnień (dostęp do listy kontaktów, smsów itd.).
Cytat:
|
Awareness of the issue began early today when the mclov.in blog disclosed the fact that the Path.com iOS app from the Apple App Store was sending your entire contact list to the company without permission to its servers.
|
http://nakedsecurity.sophos.com/2012...-notification/
Dalej tak w ciemno ufacie firmie Apple? Ile takich przypadków będzie w przyszłości? Ile jest obecnie, o których nic nie wiemy?
Cytat:
PS. W Japonii i bodajże USA (ale tu nie jestem pewien) w komórkach nie da się wyłączyć dzwięku migawki. Tak stanowi prawo. Dzwięk musi być głośny i wyraźny, aby osoby w otoczeniu wiedziały, że są właśnie fotografowane
|
Dopóki u nas prawo tego nie zabrania mam mieć możliwość wyciszenia migawki.
Niedługo będzie tak, że idąc na koncert twój telefon zostanie zablokowany do robienia zdjęć - będziesz mógł za to kupić fotki od oficjalnych fotografów za jedyne 99$ - ciekawe czy i wtedy przyklaśniecie.
-----
Cytat:
|
Napisany przez M@X
Dokladnie. Przy czym w Japonii powod jest zgola odmienny - rzesze japonczykow, w kazdym wieku, szaleja na punkcie "upskirts". Nagminne bylo wiec fotografowanie i filmowanie podspodniczkowego matetialu stojac obok mlodej uczennicy w metrze ;-).
Uwielbiam ten kraj... :-)
|
Żądam wprowadzenia zakazu sprzedaży noży bez zezwolenia, w końcu takim nożem można zabić kogoś.
Cytat:
|
Napisany przez M@X
Z reszta postu tez sie zgadzam - piszesz o tym o czym trabie od dawna. Nie powinno sie dawac ludziom wolnosci w sferze, o ktorej nie maja pojecia - tu przykladem wziecia odpowiedzialnosci za uzytkownika jest zalatwienie problemu za niego.
|
Korporacje zrobiły Ci z mózgu wodę. Każdy człowiek ma mieć prawo do wolności decydowania o sobie.
Ty zawsze będziesz popierał wszystko co robi Apple, bez względu na to jak jest to idiotyczne. Nie odbieram Ci tego, możesz sobie robić co tylko chcesz - możesz oddawać swoją wolność, prywatność i co tam ci się żywnie podoba.
Tylko nie dorabiaj do tego ideologii.
Cytat:
|
Napisany przez Berion
Karkołomna filozofia, która prowadzi do totalnej, jak ja to nazywam, idiotyzacji społeczeństwa. Przez to rykoszetem dostaje normalny użytkownik, taki z masą szarą między uszami.
|
Dokładnie. Odbieranie użytkownikowi decydowania o sobie powoduje *****izację społeczeństwa.
Im bardziej będziemy wszystko uproszczali bez potrzeby, tym bardziej ludzie normalni, którzy potrafią myśleć będą cierpieć.
Dosyć często słyszę tekst: "nie jestem informatykiem". Szkoda tylko, że takie teksty padają na pytanie o rzeczy podstawowe, które uczone są w szkole podstawowej-średniej.
Sam nie pamiętam wielu rzeczy z różnych dziedzin, jednak nigdy nie mówię, że nie jestem geografem na pytanie gdzie leży Uzbekistan.
Są pewne podstawy w każdej dziedzinie, które człowiek znać powinien.
Mając samochód powinieneś wiedzieć jak zmienić płyn do spryskiwaczy, gdzie się wlewa olej, gdzie się wlewa paliwo, oraz jak się min. zmienia koło w przypadku gumy.
Tak samo jest w przypadku obsługi komputera, pralki, TV, żelazka, czy mikrofalówki.
To, że ktoś nie chce się tych podstaw nauczyć, nie powinien dorabiać sobie ideologii.
I tak na koniec tego dosyć nerwowego wpisu. Skoro tak wiele osób tutaj mówi o zaufaniu, obarczaniu użytkownika odpowiedzialnością to dlaczego sami nie stosujecie tej zasady w innych sferach życia?
narzekacie na władzę - przecież zgodnie z tym co napisaliście wyżej powinniście im ufać, po co macie Wy myśleć?