Skoczył i przeżył, nawet bez kłopotu, stracha miał strasznego, że go będzie na początku kręcić, to dobrze wiedział, ale dał sobie z tym radę bezbłędnie jak złapał trochę atmosfery.
// Teraz uważać komu spadnie na głowę to co pozostało w stratosferze, jakby mi tak spadło na podwórko, to nie oddał bym za nic! Znaczy za darmo.