Już mam teorię dlaczego Anglicy tak słabo grali, mecz zaczął się o siedemnastej, więc nie zdążyli napić się herbatki z mleczkiem, to jak mieli grać??
Jeszcze jedna sprawa, niech ktoś przed następnym meczem spetryfikuje Szpakowskiego, bo fajny mecz był, tylko ten baran go psuł swoim pierniczeniem.