Zawsze uzywalem Nero do wypalania plytek.
Postanowilem z ciekawosci sprawdzic Winoncd 3.8.
Moze nie bede oryginalny, ale...
Ludzie... co to za shit. Podpadl mi juz na etapie instalacji - jest po niemiecku, choc sam program jest juz w wersji angielskiej

.
Kolejne "ale", to wybitnie strasznie wolno robi image cd

.
Na poczatku spodobalo mi sie to, ze program w sposob czytelny podaje, czy dane , ktore chcemy nagrac na cd, wejda na plytke. Po dluzszej zabawie stwierdzilem, ze funkcja ta jest niezbyt dopracowana i czasem zle pokazuje zajetosc plytki
Jest jeszcze klika drobnych bledow, ale niech tam... Wedlug mnie Nero jest lepszy

.