|
Zgadzam sie. Dobrze prawisz - kazdemu wedlug potrzeb.
Bardzo podoba mi sie rozwiazanie Linuxowe, gdzie mozna katalog domowy podmontowac jako osobny dysk/partycje. W OS X trzeba kombinowac z laczami symoblicznymi. Kiedys nie mialo to znaczenia, bo dyski i tak do dzisiaj tanie jak barszcz. Znaczenia nabiera, gdy przesiadasz sie na SSD - 512 GB na dzien dzisiejszy to i tak chore pieniadze. A biblioteki puchna...
Poki co mam 256 GB i wszystko na SSD i jest bajka. Licze, ze do czasu kiedy braknie miejsca SSD potanieja i wsadze 512 GB.
__________________
"Android to syfiasty, zabugowany, irytujący, zaprojektowany przez idiotów, lagujący, udający otwarty i wolny system." - sobrus
Hosting na świetnych warunkach z rewelacyjnym wsparciem:
|