Na mój rozum to nic nie stoi na przeszkodzie, aby jeden bootloader podpisany, odpalał inny bootloader lewy "i cały misterny plan w p*u".
Czy to egzamin zdaje czy nie to już mi się nie podoba. Nienawidzę jak ktoś ogranicza dostęp do czegokolwiek w moim sprzęcie... To się skończy tak, że w niczym to nie uchroni, a tylko zdrowo ******** użytkownika.