|
Przydała mi się wiedza z tych tematów.
Mój znajomy został mega ważnym dyrektorem w wielkiej chińskiej fabryce (bardzo ciekawa historia swoją drogą). Właśnie leci Aeroflotem do domu rodzinnego i wiezie całej rodzinie po sztuce Samsung Galaxy III. Jego ojcu pół nocy tłumaczyłem via Skype dlaczego ma go tym galaxy palnąć w łeb, obrazić się i zażądać iPhone a najlepiej wcale tego nie używać, bo będzie appsami zajmować się jak jaki pryszcz.
|