Właściciel dostał udziały państwa (49%) w prezencie, bo na kredyt, a kredyt, to muszę spłacać Ty i ja, ale nie tacy jak on.
Postanowili wykończyć prawicową prasę i myślą, że im się udało, ale pamiętajmy, że takich nieudaczników świat jeszcze nie widział, więc będzie dokładnie odwrotnie. Na razie zaraz w sklepiku za rogiem zakupię tygodnik Gazeta Polska, co zdarzało mi się do tej pory średnio ze 2 razy w roku.
A Wałęsa jak Chuck Norris, do tej pory tylko on mógł przeprosić samego siebie, inni dostawali z półobrotu.
Hajdarowicz zwolnił tylko Lisickiego, reszta odeszła sama, urwał łeb kurze znoszącej złote jajka, teraz już nie będzie miał żadnego tytułu przynoszącego zyski, ale widocznie ma obiecane, że mu się to będzie opłacać, tylko biedaczek nie doczeka, bo sam Donek na wylocie, własna wataha go po kostkach kąsa.