Cytat:
Napisany przez grzeniu
A taniocha? Spróbuj ludziom wytłumaczyć, że mają kupić coś droższego. To nic, że droższe jest lepsze, dłużej posłuży, albo po prostu w ogóle coś da się tym robić. Nie przekonasz, będą ci przyznawać rację, a za chwilę i tak pójdą kupić tanie chińskie gówno. Cena czyni cuda 
|
Kiedyś podpisałbym się pod tym obiema rękami. Kiedyś uważałem, że nie stać mnie na zakup taniego sprzętu. Ale teraz...
Minęło już kilka ładnych lat, gdy rynek został zalany tanimi, tandetnymi podróbkami lepszych produktów. Ci lepsi producenci mieli do wyboru - albo zbankrutować, albo starać się zejść z ceny tak, by klient zechciał się chociaż zastanowić, czy woli produkt Panasonic, czy Panasonik. Ale odbyło się to oczywiście kosztem jakości - w markowych produktach zagościły na stałe dalekowschodnie, kiepskiej jakości elementy. I w momencie, gdy po 3 latach zmuszony byłem do wyrzucenie Yamahy, a po 2,5 roku Pioneeer'a, to zacząłem się teraz zastanawiać, czy stać mnie na zakup droższych produktów.
To jest tylko przykład, tak jest ze wszystkimi producentami. Ostatnio pożyczałem od znajomego wysłużoną, chyba z 10-letnia Makitę, która nadal potrafi z łatwością zrobić otwór we wszystkim - miał takie samo podejście jak ja, a narzekał, że w tym roku zajeździł już kilka Boshy, Black&Deckerów itp.