To co zrobił Andy to akurat żaden Kowalski nie ma szans zrobić. Przeciętny Kowalski ma kłopot ze zgrywaniem zdjęć z aparatu i instalacją programów. Serio to jest przeciętny Kowalski... I ten przeciętny Kowalski, nie chce takich programów i usług bo będzie od Ciebie uzależniony - wie, że w razie utraty kontaktu jest w ciemnej dupie, więc woli gotowe, komercyjne rozwiązania które robi się jednym klikiem myszy, w kolorowym radosnym gui i wie że zawsze w razie czego może nawrzucać na infolinii/mailu.