Nie wschód zachód wojna światowa się szykuje, ale południe z północą, znowu będzie ludobójstwo na masową skalę, już się zaczęło, pomijając interwencje międzynarodowe pod przywództwem USA, to są jeszcze takie zaczątki jak somalijscy piraci, których się tępi teraz mocno, Rosjanie ich normalnie rozwalają, Francuzi starają się łapać, reszta zaangażowanego w to świata raczej tylko odstrasza, a piratów przybywa.
Wykopać ludziom studnie, zbudować szkołę, OK, ale karmić, jak i tak to nic nie da, bo zaraz będą nowi głodni, to robienie podstaw do zagłady. W końcu biedne południe ruszy na bogaty zachód, który teraz sam bokami robi.
Nawet nie chcę dalej pisać jak to widzę, bo wpuszczenie milionów emigrantów w serca północnych krajów też się odezwie, już się odzywało ogromnymi zamieszkami we Francji, czy Wielkiej Brytanii.