Najfajniejsze że na prezesa KŚ powołano faceta

który ma sprawy w sądach i biegli lekarze orzekli że "nie mógł on w pełni świadomie i swobodnie wyrażać woli i podejmować decyzji".


Wcześniej inny sąd - w sprawie cywilnej - też brał pod uwagę taką opinię w sprawie Woracha. Chodziło o roszczenia jego byłych pracowników. Przez wiele miesięcy od ich wynagrodzeń nie odprowadzano składek ZUS. Zgodnie z prawem pracownicy chcieli je ściągnąć z majątku szefów firmy. Z uwagi na ograniczoną świadomość Woracha sąd oddalił ich powództwo.
Dokonania na odcinku sportu prezesa
http://www.sport.pl/sport/1,67926,75...z_Bukowej.html
Na wzór urzędu urzędasy zrobiły kolej żelazną

jako stworzenie struktury administracyjnej do pracy gabinetowej ? narad,
posiedzeń, szkoleń, zleceń zewnętrznych opracowań, analiz itp. itd. Tabor? Dopuszczenia do
eksploatacji? Maszyniści? Drużyny konduktorskie? Warsztaty utrzymaniowe? To zawracanie głowy! To się
zrobi samo, tak jak samo się błyska i samo grzmi