Grając na mazurach z kolegami i mając o nich dobre zdanie, straciłem heavy metalową fryzurę, i to całkiem niezłą (10 - 15 cm poza ramiona), zmówili się bydlaki, bo im się nie podobała, oni Modern Talking słuchali, ale nie było najgorzej, wszyscy w stanie zombie pojechaliśmy do Mikołajek zrobić się na zero.