Andy Ty mi tu nie facepalmuj,
Wiem już że Android wspiera vCard z książki, nie musisz mi tego 2 razy tłumaczyć.
Nie musisz też tłumaczyć co to vCard, bo używałem tego nawet na praprapra Visor Edge (Motorola Dragonball VZ 33Mhz, 8MB Storage, 256kB heap) z Siemensem S35.
Spoko.
Tylko jak sobie wyślesz 50 kontaktów z WM po jednym, z każdorazowym wyszukiwaniem urządzenia (co trwa z pół minuty) - to Ci ręce opadną przy piątym.
A Android z drugiej strony za każdym razem, po każdym jednym kontakcie, chce żebym wlazł w notyfikacje i zezwolił na przyjęcie pliku, bo jak tego nie zrobie to się nie prześle

.
(WM z kolei pozwala przesłać do siebie ile chce i zaakceptować wszystko na raz, urządzenie wysyłające może zakończyć operacje po swojej stronie i rozpocząć następną).
Ze zwykłej komórki pokroju SE problemu nie ma, bo tam mozesz na raz przesłać nawet całą książkę, w WM niestety nie
Wysyłanie więc wygląda tak:
while są_jeszcze_kontakty
{
-wez telefon z WM
-wyszukaj następny kontakt
-wybierz wyślij (przytrzymaj na kontakcie -> transmituj -> bluetooth)
-odczekaj 30 sekund aż przeszuka otoczenie (chyba że znasz MAC na pamięć to wtedy 10s)
-wybierz tel docelowy
-odłóż WM weż Androida
-wejdz w notyfikacje odszukaj przesył vcfa
-zaakceptuj
-odłóż androida
}
Jeżeli dla kogoś jest to wygodne to ok, dla mnie akurat średnio

Zakładając że się wyrobimy w około minute na kontakt, to spędzimy na transferze tylko ~1h dziergając w ekrany. Raz w jeden raz w drugi.
Potem zostaje zaimportowanie plików z karty do książki telefonicznej - co POWINNO się odbyć automatycznie w momencie transferu.
Od zawsze gdy transmitowało się vcf - to każdy telefon automatycznie dodawał to do kontaktów.
Jeżeli potrzebny jest plik vcf (czyli w zasadzie nigdy), to można go zrobić na podstawie tejże książki,
Niestety tu jakiś kretyn stwierdził, że przecież każdy marzy o tym, żeby mieć kolekcję .vcfów w /sdcard/bluetooth

To jest bardzo wygodnie i niesłychanie intuicyjne. Współczuje każdemu kto będzie próbował tłumaczyć to typowej pani Marysi.
No chyba że będzie bardzo atrakcyjna.
A dlaczego w temacie o Apple. Bo Apple zbiera sobie za brak wsparcia standardów.
A okazuje się, że posiadacze innym platform wcale tak różowo z wymianą danych też nie mają.
Nawet mimo że mają standardy.
Jak myślicie czy przeciętny człowiek będzie wolał przesłać kontakty na iOS (nie wiem jak to sie tam robi, ale pewnie bardzo łatwo), czy szukać swoich danych na /sdcard/bluetooth?